Bookstagram 🌿 Poland

Bookstagram 🌿 Poland Follow

Amateur pics and books reviews
📩skalska_karolina@interia.pl

http://ebookoholic.blogspot.com/

6,583 Followers  982 Follow

Share Share Share

#dzieńdobry w poniedziałek! Mnie dziś zaskoczył listonosz z bardzo długo wyczekiwaną książką od @wydawnictwomuza ✨ Lepiej późno niż wcale! Czytaliście? Kryminał osadzony w latach 30. - zapowiada się ciekawie, ale jak jest naprawdę? Dajcie znać, czy Wam się podobało. Ja jak przeczytam to też oczywiście się rozpisze 😉
#newin #book #wydawnictwomuza #grzegorzkalinowski #pogromcagrzeszników
Pozostała część niedzieli pod kocem z kubkiem herbaty i książką ❄️ U Was też tak to wygląda? 😉
❤️❤️❤️ Moja miłość, niedługo zostanie uzupełniona o pozostałe trzy tomy z serii  o Myronie. A co, Mikołaj uznał, że byłam grzeczna 😎🎅🏼 Czy te wydania nie wyglądają przepięknie razem?❤️ Aktualnie czytam „Ostatni szczegół”, czyli szósty tom. Chyba do premiery „Home” się wyrobie z rereadem. Kto się nie może doczekać?! Kto uwielbia Cobena? Która jego książka jest Waszą ulubiona? Z tych spoza serii bardzo lubiłam „W głębi lasu”. Reszty kurde nie pamiętam 😅 Udanego sobotniego wieczoru ❄️
Night night ✨❄️
✨ collect moments, not things ✨ 
Zbliża się taki idealny czas na to, żeby po prostu usiąść, pomyśleć, podzielić się radością i zabrać ten moment ze sobą. Może i przestałam być wielka fanką tych Świąt, nie lubie zimy i śniegu, wkurzają mnie prezenty, to byłabym hipokrytką jakbym napisała, że nie cieszy mnie cała ta magiczna otoczka, która im towarzyszy. Bo w głębi duszy nadal jesteśmy dziećmi, prawda? A jak jest z Wami, straciliście z biegiem lat ducha świąt, czy nie?!😉
#dzieńdobry ✨ Wczoraj stwierdzilam, że mój czytnik odszedł nieco w zapomnienie 😔 Muszę to zmienić, bo jaki ze mnie w tym wypadku #ebookoholic?! Mam kilka książek po angielsku do przeczytania, ostatnio zaczęłam nawet nowego Greena, ale jak widać się nie wciągnęłam... Jestem pod wrażeniem tego, jak przez rok zmienił się mój gust czytelniczy. Rok temu czytałam same romanse, ya i na, wszystko po angielsku, jeden za drugim. Odkąd odkryłam bookstagrama i założyłam bloga, powoli się to zmieniało, dostrzegłam jaka to bezwartościowa lektura, dobra żeby się oderwać od czasu do czasu i zrelaksować, ale nie wnosząca nic w moje życie, śmiało przyznam nawet, że dołowała mnie i mocno wpłynęła na moja psychike i samoocene. Oczywiście nie wszystkie są takie bezwartościowe, ale mimo wszystko powtarzają te same schematy i nie potrafiłam się już odizolować od fikcyjnego świata idealnych kobiet, cudownych mężczyzn i pięknej miłości. Nie zrozumcie mnie źle - zdaje sobie sprawę, że to fikcja literacka, ale gdy czyta się takich historii 5 tygodniowo, to naprawdę łatwo się w tym zatracić i to co miało mnie relaksować i pozwolić się oderwać, zmieniło moją psychikę. Nadal bardzo cenię sobie Colleen Hoover, K.A. Tucker i B.C. Cherry, ich książki wezmę w ciemno i bardzo dobrze wspominam. Colleen to mój nr 1, choć wole jej nowsze tytuły, bo są znacznie dojrzalsze. Dla jednych jest ona schematyczna, a dla mnie wręcz przeciwnie - zawsze mnie czymś zaskoczy i zmusi do myślenia. Moje ulubione to zdecydowanie It ends with us, November 9, Without Merit, Too Late. Jeśli chodzi o Tucker to jestem ogromną fanką serii Burying Water, która zawiera w sobie elementy kryminału. Cherry lubię z tej trójki najmniej, ale trzeba przyznać, że potrafi poruszyć serce. Tak teraz myśle, że chyba wole przeczytać mądrą, przyjemną młodzieżówkę, a już na pewno fantasy, które ruszy szare komórki i rozwija wyobraźnie, niż kolejny ya o miłości, studiach i imprezach. ALE! Seria Off Campus Elle Kennedy to moje guilty pleasure nr 1 🙊 moja miłość do każdego z hokeistów nie zna granic, dlatego wbrew zdrowemu rozsądkowi będe ich bronić, (ale oryginał) ❤️ Zapraszam do dyskusji 📝
Komu coś slodkiego do popołudniowej kawki i książki? 😉
#dzieńdobry Okładka tej książki jest tak słodka, że nawet mój K. zwrócił na nią uwagę (a on raczej rzadko przejmuje się okładkami) 😉🐶. Szczerze powiedziawszy nadal obawiam sie lektury poprzedniego tytułu autora, ponieważ ja zawsze bardzo przeżywam wszystko, co związane z psami a podobno wzruszenie gwarantowane🙊 ciekawe jak to będzie w przypadku „Psiego najlepszego”? Kto już czytał? I najważniejsze, ponadczasowe pytanie... PSY CZY KOTY? Kocham każdego czworonoga, ale to psy towarzyszą mi całe życie i szczerze powiedziawszy, chyba nie ufam kotom 😼 🤔
Na niedzielny wieczór herbatka, książka i ukochany Myron 💛 A Wy co czytacie?
@happinessbtq is a perfect place to find a beautiful  Christmas gifts 🎅🏼! Use code EBOOKOHOLIC for 10% discount on order over 19 Euros ❤️
Jak tam weekend? 😉❄️
Miałam w sumie dwa (teraz już trzy) podejścia do Musso. Pierwszą książką była „Papierowa dziewczyna” w kieszonkowym wydaniu, którą chwyciłam na szybko w Biedronce żeby mieć co czytać w pracy. Zaskoczyła mnie całkowicie ta fikcja w powieści i elementy fantasy, bo zupełnie się tego nie spodziewałam. Ale co mi tam dziewczyna wychodząca z powieści, czy jak w przypadku „Tej chwili”, czyli drugiej książki, facet znikający na cały rok. Trzeba przyznać, że Musso potrafi nieźle zakręcić. Nieźle namieszać w wyobraźni i trochę nawet ogłupić. Potrafi stworzyć naprawdę intrygującą powieść. W przypadku oby tych książek byłam ciekawa o co w ogóle chodzi i co ten Musso wymyślił (brawa za wyobraźnię), choć od początku coś mi w nich nie pasowało to z zainteresowaniem czytałam dalej. Pisząc "coś" mam na myśli styl pisania autora. Ani trochę nie odpowiadało mi to jak pisze, a przede wszystkim prowadzone przez jego bohaterów dialogi. Każdy wydawał mi się pusty i błahy, bez żadnych emocji.  Mimo wszystko zachęcona przez @ruderecenzuje (znowu!) zapragnęłam przeczytać najnowszą powieść tego młodego francuskiego autora i za sprawą Księgarni @nieprzeczytane.pl w końcu mi się to udało❤️. Lećcie sprawdzić na blogu, czy rzeczywiscie do trzech razy sztuka 😉 i dajcie tutaj znać co Wy myślicie o autorze i jego książkach ❤️