ksiazki

ksiazki Follow

http://www.albecki.biz/

983 Followers  663 Follow

Share Share Share

Maciej Wasilewski nad książką pracował długo. Udało mu się przeprowadzić długie rozmowy z Maciejem Zimińskim, jego żoną, synami i osobami, które znał. Autor publikacji "Niewidzialna ręka" stał się częścią życia Zimińskiego - człowieka, dzięki któremu w Polsce dwa miliony dzieci wykonało ponad dziesięć milionów dobrych uczynków! To się w głowie nie mieści.

Kim był Maciej Zimiński? Czy jego działanie zostało docenione? Jak odnalazł się w dzisiejszym świecie, w którym łatwiej wyrzucać niż naprawiać? Czy uniknął standardowych posądzeń o współpracę z ówczesnym systemem? Jakie były jego relacje z synami (jeden z nich - Wojciech Zimiński jest gospodarzem "Szkła Kontaktowego")? Maciej Wasilewski odpowiadając na te pytania pisze również o sobie i o nas. O swoim zwątpieniu, problemach, o podziale dzisiejszej Polski na A i B. O dobrych Polakach i jeszcze lepszych Demokratach Polskich. Dużo w nas gniewu, agresji, przekonania o własnej racji i braku refleksji. To jest dokładnie to, co powiedział mu Maciej Zimiński podczas jednej z rozmów: "Naucz się myśleć samodzielnie Maciejku. Wyłącz radio, oddaj komuś biednemu telewizor i czytaj książki. Inaczej wróżę ci wtórny debilizm.". Żyjemy już we wtórnym debiliźmie czy jest jeszcze nadzieja? Zapraszam do lektury książki, w której są przykłady naprawdę fajnej Polski. #books #book #read #reading #reader #page #pages #paper #instagood #kindle #nook #library #author #bestoftheday #bookworm #readinglist #love #photooftheday #imagine #plot #climax #story #literature #literate #stories #words #text
#Meller pokazuje, jak w Polsce można nagle stać się ulubieńcem prawej, lewej albo dupy strony. Wystarczy jedno zdanie o zmęczeniu #PO i już ten Meller jest za PiS. Napisze gość pozytywne słowa o PO - już internauci widzą go jedzącego ośmiorniczki i mule. O tempora! O mores!

#Felietonista nie ma łatwego życia prywatnego. Piątki z reguły podporządkowane są pisaniu felietonów, które powstają w mękach i pocie czoła. Żona Marcina Mellera wspiera go dobrym, choć czasem ciętym słowem - jako rasowa feministka i sama również popełnia tę formę literacką publikując w "Tygodniku Powszechnym". Tak w ogóle to ma ciekawą rodzinę Marcin Meller - bez niej felietonistą byłby marnym. Podobnie jak bez Gruzji, tysięcy kilometrów spędzonych w podróży i masie rozmów prowadzonych jeszcze w dobie przed internetem. Dziw bierze, ile w rzeczywistości można poznać ludzi, przeżyć zdarzeń i sytuacji.

Nie ze wszystkim trzeba się z Mellerem zgadzać. Nie trzeba na wszystko reagować. Znamienne jest, że chłop używa mózgu do myślenia. Mówi, jak jest - bez sympatii politycznych, rodzinnych. Tak było w przypadku jego świetnego tekstu o rządzeniu z gabinetów w czasie kadencji Jerzego Buzka. Takich tekstów już nie ma - podobnie jak dziennikarzy.

Trzymam kciuki za powstrzymanie się od palenia i próbę bycia dobrym wegetarianinem lub weganinem. A opisanego w jednym z felietonów prosiaczka też bym zjadł - nawet afiszując się swoim wege coś tam.  #books #book #read #reading #reader #page #pages #paper #instagood #kindle #nook #library #author #bestoftheday #bookworm #readinglist #love #photooftheday #imagine #plot #climax #story #literature #literate #stories #words #text
#układtrójmiejski Sylwestra Latkowskiego to #książka mająca pokazać tak zwany układ, którego szukają to raz PiS to PO. Jakie są skutki poszukiwań? Podobne do poradników obiecujących przez wszystkie strony zmianę na lepsze - zmianę już teraz. Nic z tego. Wielu wątków książki oprócz Latkowskiego nikt nie kontynuował. Widać, iż układ jest ponad wszelkimi podziałami, które znikają gdy do wzięcia jest duża kasa. Żal zwykłych ludzi - przede wszystkim uczciwych przedsiębiorców pracujących na swój sukces. Potem przychodzi złodziej, porywacz i urzędnik zabierając wszystko. Układ ma się dobrze @wydawnictwomuza
Nie wiedziałem, iż Norman Davies Ivor Norman Richard Davies – brytyjsko-polski historyk angielsko-walijskiego pochodzenia, profesor Uniwersytetu Londyńskiego, członek Polskiej Akademii Umiejętności i Akademii Brytyjskiej, autor prac dotyczących historii Europy, Polski i Wysp Brytyjskich był w pewnym okresie najlepszym przyjacielem Tolkiena i jego żony. Pewnie dlatego każda biografia ma swój urok - tak jest też z tą traktującą o autorze „Hobbita”. Czy Tolkien lubił sławę? Skąd pomysł na „Władcę Pierścieni” i czy wydanie tych książek przyniosło mu ogromne pieniądze? Na te i inne wątpliwości odpowiedzi znajdują się w biografii ukazującej się nakładem @wydawnictwowab #books #book #read #reading #reader #page #pages #paper #instagood #kindle #nook #library #author #bestoftheday #bookworm #readinglist #love #photooftheday #imagine #plot #climax #story #literature #literate #stories #words #text
#książka @jonesbo_author jest po prostu bardzo dobra. Autor umie wyprowadzić w pole każdego - kiedy wydaje się, iż mamy mordercę ten pomysł upada z hukiem. Harry Hole - główny bohater opowieści jest w swoim żywiole - bije rekordy wypitego Jim Beama próbując poradzić sobie ze stratą, której nic nie zrekompensuje. Takich książek potrzeba zaangażowanym czytelnikom nie tylko na wakacje.
#ksiazki "Niespodziewany gość " Agathy Christie to książka należąca do najważniejszych w twórczości autorki "A.B.C". Michael Starkwedder - główny bohater opowieści wpada samochodem do rowu. Postanawia poszukać pomocy w pierwszej napotkanej posiadłości, jednak pechowo trafia w sam środek tragicznych wydarzeń. Kiedy okazuje się, że drzwi są otwarte i Michael wchodzi do domu, zastaje w jednym z pokoi ciało zastrzelonego inwalidy, a tuż obok piękną kobietę z rewolwerem w dłoni.

Nieznajoma przedstawia się jako Laura Warwick. Twierdzi, że zamordowała swojego męża, Richarda, gdyż jej cierpliwość z powodu niesamowicie trudnego charakteru towarzysza życia została wyczerpana. Okazuje się, że Richard Warwick - były wojskowy, po odniesionym kalectwie, coraz częściej tracił nad sobą panowanie gardząc wszystkimi wkoło i zatruwając życie domownikom.

W morderstwo mogą być zamieszani także upośledzony brat Richarda, jego matka, pielęgniarz i inne osoby doświadczające trudnego charakteru ofiary. Policja, która zjawia się na miejscu ma twardy orzech do zgryzienia.

Zagadka wydaje się być rozwiązana, jednak prawda o śmierci Richarda Warwicka kryje się dopiero w ostatnich stronach powieści. Agatha Christie jak nikt inny bawi się czytelnikiem co rusz sprawiając, że czytelnik błądzi i daje się zwieść zeznaniom kolejnych podejrzanych. Ba - uwierzyłem nawet w alibi, które po powtórnej lekturze "Niespodziewanego gościa" wydaje się absurdalne.

Jak zwykle w powieściach Agathy Christie bywa ilość osób i nazwisk miesza się polskiemu czytelnikowi. Wydając kolejne powieści Christie wydawnictwo powinno robić spis bohaterów ułatwiający lekturę. "Niespodziewany gość" to świetna opowieść, która wpisuje się w wakacyjny klimat.
"Zapiski na paczce papierosów" to zbiór anegdot, które Antoni Pawlak zebrał i skrupulatnie zapisywał. Być może za notatnik służyły mu puste paczki po Marlboro, Pall Mallach czy innych papierosach. Jestem jednak przekonany, że to zasługa świetnej pamięci i wyczucia autora, który miał okazję żyć w ciekawych czasach.

Skazany za kolportaż ulotek nawołujących do bojkotu wyborów w PRL-u, uczestnik strajków w Stoczni Gdańskiej. Później dziennikarz "Gazety Wyborczej", "Super Expressu" oraz wielu innych wydawnictw. Wszystko to daje plon w "Zapiskach na paczce papierosów". Antoni Pawlak pisze więc o Janie Himilsbachu tańczącym ze zwiędłym bratkiem za uchem. Wspomina czasy pobytu w Krakowie, gdzie w jednym ze sqautów prym wiódł obecny Marszałek Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej. Oczywiście alkohol, wolny seks i gry w zielone były tam - według Pawlaka - na porządku dziennym.

W "Zapiskach na paczce papierosów" znajdziemy ludzi z pierwszych stron gazet i z różnych stron barykady. Tych bardziej prawdziwych Polaków niż pozostali Polacy. Okazuje się więc, że Jacek Kurski mógł pracować w "Gazecie Wyborczej". Andrzej Urbański - zmarły prezes TVP - umiał rozmawiać ponad podziałami dla dobra kultury. Z kolei obecny arcybiskup metropolita gdański Pawlaka obejrzał i przyznał status prawdziwego Polaka.

Antoni Pawlak stara się mierzyć ze współczesnością w całej jej różnorodności. Zachowując perspektywę a jednocześnie wykorzystując swoje poglądy pokazuje nam swój ogląd Polski. Przynam, że bardzo jest on ciekawy.

Książka niedoceniona a szkoda.

#książki #książka #bookstagram #albecki #kochamksiążki #wielkalitera @gdansk_official @wielkalitera
Rafał Świeży zgodnie z posiadanym nazwiskiem jest kimś podchodzącym do relacji marka-klient z nowej, nieznanej strony. Wiedzieliśmy bowiem, iż są ludzie dzwoniący do biura obsługi klienta z duperelami. Po lekturze tej książki wiadomo, że proceder przybiera na sile. Problemy z patelnią, której nie da się domyć, bezszwowe majtki uciskowe czy prośby do znanej marki o wypuszczenie rozmiaru buta numer... to niektóre ze spraw pilnych naszego społeczeństwa. Pal sześć, iż produkty robi się coraz gorsze by zapewniać ciągły zbyt - ludzie nadal dają sobie wciskać kit promocyjny, o którym pisze Świeżak. Dla autora ta książka to po trosze psychoterapia. Ilość bzdur jakie trzeba wysłuchać w rozmowie z klientami nie jest warta żadnych pieniędzy. A ponoć nadchodzą pokolenia jeszcze bardziej roszczeniowe. Bój się Boga pracowniku działu obsługi klienta - tfu - bój się klienta! @wydawnictwo_novaeres #książki
Krzysztof Wójcik podjął się zadania niełatwego. Jak pisać o sprawie trudnej, traumatycznej i przerażającej bo taką niewątpliwie jest opowieść o Pawle Tuchlinie. Człowiek ten na przełomie lat 70. I 80. Gwałcił, mordował młotkiem lub innym narzędziem i okradał. Swoje czyny szczegółowo opisał podczas przesłuchań, z których Wójcik prezentuje nam obszerne fragmenty przetykane relacjami z kolejnych zbrodni i śledztwa. Autor próbuje odpowiedzieć na pytania, dlaczego tak długo milicja nie wpadła na trop #skorpion.a? Czemu doszło do tych zbrodni? Czy wszystkie zostały odkryte? Przerażają zeznania mordercy, który swoje działania nazywa polowaniem. Opętany chęcią seksu potrafił mordować i mieć rodzine, w której żona nie chciała się „ kochać inaczej niż klasycznie”. W swoich zeznaniach pozostał Tuchlin nieczuły i obojętny. Jedynie wobec synka żywił ponoć uczucia wyższe. Straszna #książka pokazująca iż zło czai się nawet w pozornie niegroźnym gościu ze smutnym dzieciństwem.
#tytus niezawodny i ponadczasowy. Czas na herbatę 😁
Bogdan Białek - redaktor naczelny "Charakterów" od lat głosi światu prawdę o Pogromie Kieleckim. Wydarzenie, które ostatnimi czasy jest dla niektórych spiskiem UB dla Białka jest historią dotykającą nas wszystkich.

Pogrom kielecki to seria napadów na ludność żydowską, jaka miała miejsce 4 lipca 1946 roku w Kielcach. Pogromu dokonali mieszkańcy Kielc wraz z żołnierzami i milicją. Zgnięło ponad 37 osób a 35 zostało rannych. Wydarzenie to zapoczątkowało emigrację ludności żydowskiej z Polski.

Bogdan Białek w rozmowach zawartych w książce "Płaczę z tymi, którzy nie płaczą" wyjaśnia powody, dla których zajmuje się tą historią. Historią, która nie pozwala zapomnieć także o Holkauście a jednocześnie wymaga otwartej postawy przyjmującej, że nie wszyscy ludzie są bezsprzecznie czyści.

Bogdan Białek przeżywa ból ludzi, którzy nie umieją prosto mówić o tym, co ich boli. Wydaje się, że Pogrom Kielecki to trauma pokoleń chcących zapomnieć o takim wydarzeniu. Białek jak sprawny psychoterapeuta, cierpliwie walczy o to by ciężar tamtych wydarzeń nie zgniótł ludzi. Bez żydowskich korzeni człowiek walczy z antysemityzmem i nienawiścią.

Kiedy w kieleckiej synagodze znów zabrzmiały modlitwy świadkowie wydarzenia widzieli ogromne wzruszenie Bogdana Białka. Jego misja - wydawać by się mogło - skazana na niepowodzenie stała się symbolem walki z wszelaką nienawiścią i fobią.

Czytając "Płaczę z tymi, którzy nie płaczą" wiem, że choć trudno jest jednostce walczyć o prawdę i nazywać rzeczy po imieniu to są ludzie, którym się to udaje. Panie Bogdanie - dziękuję! #książki #kocham #antysemityzm #książki
Iza Michalewicz i Jerzy Danilewicz przywołują wspomnienia bliskich Villas, którzy podejrzewali, iż pobyt w Stanach wciągnął ją w bagno uzależnień. Kolejne lata i nieleczone choroby pogłębiały stan nieufności i oderwania od rzeczywistości.

Pokolenie urodzone po roku 1990 kojarzy Villas jedynie jako twórczynię schroniska dla psów, kotów i koziołków w Lewinie. Osobę, która ledwo wiązała koniec z końcem. Autorzy rozmawiali z Michałem Wiśniewskim próbującym wtedy pomóc Czesławie Gospodarek. Był również radca prawny, który bezinteresownie starał się dźwignąć gwiazdę z dołka. Okazało się, że piosenkarka nie płaciła składek w ZAiKS więc nawet tam trzeba było wszystko odkręcać. Na próżno.

Wydanie elektroniczne, które miałem okazję czytać wzbogacono o dwa rozdziały opisujące to, co działo się po śmierci gwiazdy w grudniu 2011 roku, w tym m.in. postępowanie spadkowe i historię Elżbiety Budzyńskiej, opiekunki Villas. Kobiety obwołanej przez media tą złą i chciwą na majątek divy. Jak skończyła się ta sprawa? Co teraz dzieje się z majątkiem (?) Villas?

Mocna książka. #ksiazka #villas #gospodarek #biografia #kochamksiążki