Gosia

Gosia Follow

📚 🚲 🐶🌳
👩 Gosia, 23
🏡 Warmia, Poland
📧 satellite85166@gmail.com

http://www.onlypretender.pl/

1,061 Followers  373 Follow

Share Share Share

Znacie Samanthę Young? Wczoraj wieczorem zaczęłam czytać "Ostrożnie z miłością". Ta książka jest świetna, przezabawna, pełna emocji! 😊 Po 100 stronach jestem zachwycona i czekam na wieczór, żeby móc czytać dalej! 😍 To dopiero moje drugie spotkanie z autorką, wygląda na to, że będzie równie udane jak pierwsze. "Wszystko przed nami" to była bardzo dobra książka, gdzie szczególnie ujęła mnie przedstawiona Szkocja. Jak tak dalej pójdzie, to będę musiała nadrobić inne książki autorki! A podczas Targów Książki w Krakowie koniecznie muszę podejść do Samantha Young i poprosić o autograf. 😉 Poniżej opis "Ostrożnie z miłością", premiera 31 października, ale książka będzie już dostępna na Targach!
___________________________
Seria przypadkowych zdarzeń doprowadza do spotkania, które Ava i Caleb zapamiętają na zawsze. 
Chyba cały wszechświat sprzysiągł się przeciwko Avie. 
Powrót z Phoenix do domu w Bostonie okazuje się pełen niespodzianek: pewien arogancki Szkot, Caleb, sprzątnął jej sprzed nosa ostatni bilet w pierwszej klasie, jej lot zostaje odwołany, musi więc wracać okrężną drogą, z przesiadką i noclegiem w Chicago. 
Na dodatek spotyka tam niesympatycznego Caleba. Napięcie, które rośnie między bohaterami, doprowadza w końcu do... namiętnej nocy podczas przymusowej przerwy w podróży; nocy, jakiej Ava jeszcze nigdy nie przeżyła. 
Oboje traktują to jako jednorazową przygodę, ale za jakiś czas los znów postawi Caleba na drodze Avy... Decydują się wówczas na związek bez zobowiązań. Caleb przez swoje trudne doświadczenia z przeszłości nie chce się poważniej angażować. Ale Ava wkrótce przekonuje się, że przystojny Szkot wcale nie jest takim okropnym typem, za jakiego go uważała.
_____________________________
#ostrożniezmiłością #samanthayoung #fightorflight #burdaksiążki #zapowiedź #targiksiazkiwkrakowie #terazczytam #currentlyreading #nowreading #bookgasm #bookporn #amreading #bookworm #bookselfie #polkiczytają #czytanienieboli #booksandbooks
Jak tam początek tygodnia? 
Dawno nie spędziłam tyle czasu na uczelni co dziś, więc poniedziałek dał mi w kość. Mam nadzieję, że wieczorem zrelaksuję się w towarzystwie jakiejś dobrej książki i kawy zbożowej (inka karmelowa to moja nowa miłość 😍) Wczoraj skończyłam czytać "Nieznajomych", thriller mnie wciągnął, ale ma kilka wad, a sam początek jest dla mnie lekko przegadany. Wkrótce napiszę o nim więcej. 
______________________________
#nieznajomi #rogalik #simplicityisbeauty #czytambolubię #bookstagrampl #polskibookstagram #bookishlove #bibliophilelife #ksiazkoholizm #książka #ksiazkadobranawszystko #simpleart #czytamwszędzie #readabook
"Lucy jednak szybko mu przebaczyła - wyglądało na to, że psy tak mają. Z miejsca zapominają wszelkie krzywdy i urazy, bo przecież przyjacielskie stosunki są o wiele fajniejsze." 🐶😍 Fragment "Psiego najlepszego" W. Bruce Camerona 😊
Jeśli lubicie pieseły, a nie czytaliście jeszcze książek tego pana to jak najszybciej nadrabiać! Szczególnie "Był sobie pies"! 😍
________________________________
#psiegonajlepszego #byłsobiepies #wbrucecameron #pieseł #piesek #czekoladowylabrador #chocolatelabrador #czytambolubię #bookstagrampl #polskibookstagram #ksiazkoholizm #ksiazkadobranawszystko #booklover #bookishlove #bookstoread #lazyday #everydaymagic #tuczytam #timetoread #dogsrule #dogpics #dogphotographer
[9/10] Kiedy otworzyłam tę książkę po raz pierwszy, miałam wrażenie, jakby jej akcja zupełnie mnie wciągnęła. Nie było żadnego wstępu, a już na samym początku obserwowałam bohaterkę, która znalazła się w straszliwej sytuacji, podziwiając jej odwagę. Zupełnie zapomniałam o czekających na mnie tego dnia obowiązkach, jedyne, co miałam ochotę robić, to w dalszym ciągu śledzić losy Sary. 
Bardzo jej współczułam, trzymając kciuki za to, żeby miała szczęście. Podziwiałam jej hart ducha i to, jak silna potrafi być. Wcale nie znaczy to, że ta bohaterka jest idealizowana, dlatego jej kreacja przypadła mi do gustu. Pojawiły się też elementy, które sprawiały, że nazywam tę książkę wyjątkową, dotyczyły one właśnie głównej bohaterki. Ale żeby nie psuć Wam niespodzianki, nie będę zdradzać, co sprawiło, że w powieściach dla młodzieży nie znajdziemy podobnej do niej dziewczyny. 
Trudności w odczuwaniu radości z tej lektury przysparza nam fakt, że akcja rozpoczyna się w sierpniu 1939 roku, tuż przed wybuchem wojny światowej. I chociaż znamy te wszystkie daty z lekcji historii, dopiero w tym momencie stają nam przed oczami jako prawdziwe wydarzenia. Matt Killeen pokusił się o uchwycenie młodego pokolenia Niemców, pokazując, czego uczono ich w szkołach. To przerażające, jak łatwo sprawić, żeby jedna grupa ludzi aż tak mocno nienawidziła drugiej. Niektóre wątki dotyczą też Polaków, dlatego są szczególnie bolesne. "Sierota, bestia, szpieg" to coś w rodzaju wyjątkowego thrillera, ale skierowanego do młodzieży, chociaż według mnie zadowoli również dorosłych odbiorców. Młodzi czytelnicy będą zachwyceni postacią Sary, a przy okazji zupełnie bezboleśnie otrzymają ważną lekcję historii. Historia Żydówki, która trafiła pod przykrywką do elitarnej niemieckiej szkoły pozostanie w mojej pamięci na długo, zajmując zaszczytne miejsce w mojej biblioteczce. Zachęcam Was żebyście dali się jej porwać zastanawiając się, który z bohaterów jest tytułową Sierotą, bestią, szpiegiem. A może to jedna i ta sama osoba?
#sierotabestiaszpieg #mattkilleen #orphanmonsterspy #czytam #recenzja #bookstagrampl #mediarodzina #książki #polkiczytają
Wczoraj w nocy skończyłam "Sierotę, bestię, szpiega". Miałam dwa dni przerwy w czytaniu, a jak już usiadłam do niej wieczorem, to nie mogłam się oderwać do samego końca! Rano była mi koniecznie potrzebna kawa, ale było warto. 😊
______________
Dziś czas zacząć kolejną książkę, a w kolejce "Nieznajomi". Też thriller, ale współczesny, więc to będzie coś zupełnie innego. Zapowiada się świetnie, przeczytajcie tylko opis wydawcy: "Wyobraź sobie: w twoim salonie stoi mężczyzna. Twierdzi, że jest twoim narzeczonym. Nie znasz go. I nic w twoim domu nie świadczy o tym, że mówi prawdę. Paraliżuje cię strach. Masz ochotę chwycić za nóż.
Wyobraź sobie: wracasz do domu, a twoja narzeczona cię nie poznaje. Bierze cię za włamywacza. Gorzej, za gwałciciela. Robisz wszystko, by się opamiętała. Ona jednak zażarcie cię atakuje. Uważa, że oszalałeś.
Co jest prawdą? Komu uwierzysz?"
Premiera 17 października, a ja opowiem Wam o niej już wkrótce! 😉
____________________
#nieznajomi #wydawnictwomando #ursulapoznanski #arnostrobel #thrillerpsychologiczny #terazczytam #currentlyreading #nowreading #polkiczytają #bookstagrampl #czytambolubię #czytanietopasja #sierotabestiaszpieg #mattkilleen #mediarodzina
Powieść Celeste Ng jest zbudowana przede wszystkim na kontraście pomiędzy panującymi w miasteczku Shaker Heights zasadami, a nowymi mieszkankami: Mią Warren i jej córką Pearl. Przemieszczająca się z jednego miejsca na drugie artystka burzy ład rodziny Richardsonów, której najważniejszą wartością był dotychczas pęd do doskonałości. Wszystkie postaci, nawet te poboczne, są tu zbudowane w mistrzowski sposób, bo mamy okazję dowiedzieć się nie tylko o tym, jacy są, ale co najważniejsze, dlaczego, mając wgląd w we wszystko, co ich ukształtowało. 
Niemniej jednak trudno było mi się wgryźć w tę opowieść. Podczytywanie kilku stron w przerwie między innymi zajęciami w tym przypadku zupełnie się nie sprawdziło, o wiele lepiej jest usiąść wieczorem i poświecić jej za jednym razem więcej czasu. Na samym początku jedyne, co mogłam powiedzieć o tej książce to użyć w odniesieniu do niej słowa specyficzna. Wynika to chociażby z budowy narracji, która wymaga od nas skupienia i uwagi, ponieważ liczne skoki sprawiają, że pominięcie jednego czy dwóch zdań skutkuje zupełnym straceniem wątku.
Jakby tego było jeszcze za mało, autorka postanawia zrzucić na nas ogromny dylemat moralny, wytrwale pokazując wszystkie za i przeciw. Dopiero na samym końcu opowiada się po jednej ze stron, wciąż podkreślając, że była to sytuacja, w której nie ma jednego, prawidłowego wyjścia. I tylko my, jako czytelnicy, możemy ocenić jej decyzję. "Małe ogniska" to historia przesiąknięta amerykańskością, czerpiąca z tradycji tego kraju. Pokazuje zderzenie się dwóch, zupełnie różnych światów, skupiając się na relacjach łączących matki i córki. Nie dajcie się zniechęcić ścianom tekstu, kiedy będziecie ją kartkować. Czytając pożałujecie, że tych zapisanych stron nie jest więcej. Takie przemyślane od początku do końca książki mogę czytać codziennie. Moją jedyną obawą jest fakt, czy pozostanie w mojej pamięci na dłużej. Cóż, myślę, że postawiony przez autorkę dylemat moralny z pewnością.
#małeogniska #celesteng #littlefireseverywhere #papierowyksiężyc #czytam #książka #bookstagrampl #książki #coffeetime
Te słowa nabierają dla mnie o wiele większego znaczenia po przeniesieniu się ze wsi do dużego miasta. Na szczęście tylko tymczasowo... Cytat pochodzi z "Tajemniczego życia grzybów".
_______________________________
#bookstagrampl #cytat #czytambolubię #czytam #ksiazkoholizm #tajemniczeżyciegrzybów #ksiazkadobranawszystko #książki #bookishlove #polkiczytają #czytanienieboli
[5/10]
"Była raz wojna, Bomby poszły" to wynik pracy Johna Steinbecka jako dziennikarza opisującego wydarzenia z frontów w czasie drugiej wojny światowej. Ta pierwsza jest zbiorem krótkich reportaży, skupiających się na elementach codziennego życia żołnierzy, opatrzona wstępem pisarza. Jego przedmowa ma duże znaczenie, wpływa bowiem na odbiór tego zbioru publikowanych w gazetach artykułów, obnażając przeinaczanie prawdy, jakiego musiał się dopuszczać dla podtrzymania ducha narodu. 
Natomiast "Bomby poszły" to wieki hołd oddany załogom bombowców, mogący stanowić wstęp do szkolenia wstępujących do Amerykańskich Sił Powietrznych. Tutaj jeszcze bardziej podkreśla znaczenie nie jednostki, ale zespołu, bo właśnie połączenie umiejętności całej załogi może przesądzić o sukcesie, a na porażkę nie ma miejsca. 
Spodziewałam się po tej książce czegoś innego. Nie do końca byłam w stanie połączyć w jedną całość te wszystkie reportaże, a w przypadku drugiej części miałam wrażenie, że to coś na kształt podręcznika. Spodobał mi się fragment książki, w którym krótkie formy zaczęły przypominać  trochę bardziej powieść, chwilowo zawiązała się jakaś akcja. Reszta trochę mnie wynudziła.
Chociaż książka okazała się nie do końca tym, czego się spodziewałam, niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie, ujęte już na samym jej początku. Myślę, że z tej lektury będą zadowoleni przede wszystkim miłośnicy historii i militariów, ale powinni ją przeczytać również ci, którzy wielbią Amerykę, jako kraj pozbawiony wad. I wszelkich form propagandy.
#bylarazwojna #bombyposzły #johnsteinbeck #prószyńskiiska #wydawnictwoprószyńskiiska #czytambolubię #bookstagrampl #iiwojnaświatowa #reportaż
Miało dziś nie być zdjęcia, bo mam mocno zabiegany dzień, przy okazji nastrój nie ten, ale Amik się upierał. 😜 Niech mu będzie. 😍 Znalazłam chwilę na czytanie "Sieroty, bestii, szpiega" i momentalnie zapomniałam o tym, jak wiele rzeczy mam do zrobienia. To chyba najlepsza rekomendacja? A to dopiero sam początek! 
____________________________
#sierotabestiaszpieg #mattkilleen #orphanmonsterspy #mediarodzina #pieseł #czekoladowylabrador #chocolatelabrador #piesek #mymoments #dogsrule #beautyyouseek #simplejoys #czytambolubię
"Sierota, bestia, szpieg" to lektura, której wprost nie mogę się doczekać! Zaczynam dziś, a dzięki opinii @maobmaze mam spore oczekiwania! Pewnie skończę ją gdzieś  na początku następnego  tygodnia,  bo w weekend czeka mnie pakowanie i przeprowadzka. 😥 Recenzja wkrótce, a czytając będę dawać znać, jak mi się podoba. 😉
___________________________
Opis wydawcy: "Bękarty wojny” dla nastolatków. Lato roku 1939. Dla Żydów dobry moment na opuszczenie Berlina już dawno minął. Po tragicznej w skutkach próbie ucieczki piętnastoletnia Sara – sprytna i impulsywna gimnastyczka – zostaje sama jak palec. Ale gdy już się wydaje, że szczęście ją opuściło, los stawia na jej drodze brytyjskiego szpiega, a ten składa jej propozycję nie do odrzucenia. Jeśli Sara pomoże mu w pewnej niebezpiecznej misji, on wywiezie ją z Niemiec. Sara przyjmuje więc fałszywą tożsamość, wstępuje do elitarnej szkoły dla córek nazistów i rozpoczyna grę o wszystko."
Prawda, że brzmi bardzo zachęcająco? 😊
______________________________
#sierotabestiaszpieg #mattkilleen #mediarodzina #orphanmonsterspy #polkiczytają #terazczytam #currentlyreading #bookworm #bibliophilelife #bookporn #bookpic #bookaddict #czytambolubię #czytanienieboli #amreading #tuczytam #ksiazkoholizm #readingspot #ksiazkadobranawszystko
Co tam czytacie? Na zdjęciu stosik moich najbliższych lektur! Steinbeck już za mną, w sobotę napiszę więcej o "Była raz wojna, bomby poszły". Teraz czytam "Małe ogniska" Celeste Ng i chociaż na początku byłam do niej nastawiona trochę negatywnie, już nie mogę się doczekać zakończenia! 🤗 To dobra obyczajówka, rzadko spotykam się z tak dobrze wykreowanymi bohaterami. A w następnej kolejności "Sierota, bestia, szpieg" Matta Killeena, której wprost nie mogę się doczekać! A w październikowym planie jeszcze "Villette" Charlotte Bronte, czyli klasyk na ten miesiąc. 😊 
_______________________________
#johnsteinbeck #bylarazwojna #oncetherewasawar #celesteng #małeogniska #mattkilleen #sierotabestiaszpieg #villette #charlottebronte #stosik #terazczytam #currentlyreading #nowreading #bookworm #booksonbooks #bookstoread #czytambolubię #prószyńskiiska #papierowyksiężyc #mediarodzina #wydawnictwomg
Zanim zaczęłam czytać "Podniebny", spędziłam dużo czasu podziwiając umieszczone na okładce szczególiki i zastanawiając się, jak będą one połączone z fabułą. Za każdym razem zabierając się do tej lektury przyglądałam się jej jeszcze raz, odkrywając coś nowego. 
Akcja powieści przenosi nas do położonego w górach hotelu, gdzie poznajemy główną bohaterkę - Fanny Funke, użerającą się z dziećmi praktykantkę pracującą w hotelu. Polubiłam tę dziewczynę, bo jest pogodna, wszędzie jej pełno, a poza tym ma pewien uroczy zwyczaj związany z oswojonymi ptakami. 
Podniebny jest lekką, przyjemną lekturą, bardzo dobrze mi się ją czytało. Mogłam przy niej odprężyć się i odpocząć, skupiając się na poznawaniu poszczególnych gości hotelowych, a także wielkiego budynku, za przewodniczkę mając Fanny. Dużą zaletą powieści jest obecne tu poczucie humoru - wiele razy reagowałam na przedstawione sytuacje głośnym śmiechem.
Niestety podczas czytania pierwszych 300 stron nie odstępowało mnie poczucie, że akcja powieści nigdzie nie zmierza, a następujące po sobie wydarzenia dosyć mało wnoszą. Dopiero przez ostatnie 100 stron, kiedy całość mocno przyspiesza, mamy do czynienia z czymś na kształt thrillera dla młodzieży. W tym momencie bardzo trudno odłożyć Podniebny na dłużej.  Jedyne, co można zrobić, to doczytać do końca. 
Kerstin Gier w swojej najnowszej książce opisała pełen osobliwości hotel, dobrze kreując główną bohaterkę i jej otoczenie. Podniebny nie dorównuje Trylogii Czasu, jednak można przy nim przyjemnie spędzić czas, odpocząć i pośmiać się, wspomnieniami wracając do czasów prawdziwie śnieżnych zim. Polecam fanom autorki i młodszym czytelnikom, którzy nie zwrócą uwagi na niedociągnięcia fabularne, ciesząc się śmiesznymi sytuacjami. Warto mieć ją na swojej półce ze względu na zachwycające wydanie, które będzie zdobić biblioteczkę i szybko się nie znudzi. 
#podniebny #kerstingier #wolkenschloss #recenzja #opiniaoksiazce #mediarodzina #bookstagrampl #polkiczytają #czytam #książka #trylogiaczasu